Strona:Stanisław Grochowiak - Wiersze wybrane.djvu/309

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Mróz wywija śledziem
Na długim patyku

Dokąd odeszli ci rubaszni chłopi z łaźni
Z jąderkami w mosznie
Jak wino w bukłaku



II
ZATROSKAŃCY

Niemoc cielesna przywodzi gawiedź
Gawiedź się karmi niemocą cielesną
Stoją po kątach
Wydłużają szyje
Niby żurawie lub Żydowie w Szabas

Nieco się droczysz
Gdy ćwiartują parkiet
Deszczułki wiążą w kłopotliwy kształt

Który znajomy
Dziwnie znajomy

O
Już ci z astrów
Wytrzasnęli potrzask

Lista gawiedzi: