Strona:Stanisław Grochowiak - Wiersze wybrane.djvu/251

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ten ma teraz skrzydła, aureolę i bat,
Ten jest Aniołem Gabrielem twojego opóźnienia”.

Spojrzałem w twarz Marzeniu —
Było odwieczne i stare, najstarsze z marzeń ludzkości

Potem szedłem w dół,
I w dół —
I tak bez zatrzymania.