Strona:Stanisław Grochowiak - Wiersze wybrane.djvu/160

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Lecz nie szampańska
Co kopytkiem stuka
Lecz nie szampańska
Co kopytkiem stuka
Gdy panna z wanny
A pośladki
W pąs

Nie ta wstydliwa co kopytkiem stuka
Ogonkiem zakręci oczkami zastrzyga
W chustę nasiąka
Nachichoce w kułak
W klombik nafrunie
Nacwałuje w lasek
Ta w pieprzyk tknięta
Zosieńka golasek
Małdrzyk
Jagódka
Malinka
Osesek
Plater Emilka
Całusek
Karesek
Gdy chłop jak moździerz zluzowuje pas
A niebem suną
Posępne gawrony