Strona:Stanisław Grochowiak - Ballada rycerska.djvu/80

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Gwiazdo gwiazdo serca ranisz
    Pójdę ślepy i o kiju
    I napotkam psa jakiego
    To ustąpię jemu z drogi

    Ludziom ręce będę lizał
    Wszy otoczę służebnością
    Wszę głaskając patrzę gwiazdo
    Kto cię głaszcze gwiazdo gwiazdo