Strona:Stanisław Grochowiak - Ballada rycerska.djvu/79

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    PŁACZ ŻYDA


    Gwiazdo gwiazdo gwiazdo gwiazdo
    Żółta gwiazdo sześciokątna
    Dom zburzono nam do szczętu
    Trzy córeczki czarnowłose

    Sypcie dołek niemaluśki
    Ach ułóżcie kostki w dołek
    W papier córki zawiniemy
    Geszeft z ziemią uczynimy

    Ja się pytam czemu Jahwe
    Rachel pyta się po czemu
    Wpierw Judasza powiesiłeś
    Córki gwałcić psom oddałeś

    A ta mniejsza Magdalene
    A ta większa Egipcjanka
    A największa najroślejsza
    Ząbek miała szczerozłoty