Przejdź do zawartości

Strona:Stanisław Cieszkowski - Piękna doboszanka.pdf/17

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

mamkę do Kolbuszowy i tam przez nią zdala od domu rodzicielskiego wychowana. Uśpiwszy narazie pewne podejrzenia, które pomału zaczęły przenikać wśród coraz zwiększającego się kręgu jej znajomych, Aleksandra Zborowska w dalszym ciągu wzniecała podziw i zachwyt niepospolitą urodą i przedziwnym wdziękiem, jakim czarowała wszystkich.
Wśród licznych bardzo adoratorów pięknej pani znalazł się czasowo bawiący w Warszawie w misji dyplomatycznej, niejaki kawaler Colatti, młody oficer wojsk cesarskich.
Snać pan kawaler gorącym afektem zapłonął ku cudnej Aleksandrze, skoro nie bacząc ani na brak posagu, ani na cokolwiek wątpliwe pochodzenie swej ukochanej, nie zawahał się ofiarować swej bogdance serca i ręki i wkrótce stanął ze swą ubóstwianą przed ołtarzem. Niezwłocznie po ślubie, jako że misja powierzona baronowi Colatti była ukończona, wyjechali państwo Colatti‘owie do Wiednia.
Warszawa, zajęta elekcją, potem uroczystościami koronacyjnemi nowoobranego króla Michała Korybuta, wreszcie wojną z Turkiem, już dawno zapomniała o pięknej Aleksandrze Zborowskiej, która jak me-