Strona:Sonety Shakespeare'a 1913.djvu/79

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


LIX.

Jeżeli prawdą, że w morzu, na suchej
Nowości niema, jedno dawne mary,
Jakimż przekleństwem strute nasze duchy,
Iż chcąc wymyślić, płód wciąż ronią stary?
Ach! żeby pamięć przeszłość odwróciła,
Chociażby pięćset słońca złotych biegów,
I w księdze starej Twój obraz schwyciła,
U natchnień sztuki najdawniejszych brzegów.
Ujrzałbym snadnie, czy opiewał bieglej
Świat starożytny Twej postaci cudo,
Czy oni lepsi, czyśmy ich prześcigli,
Czy świata wszystkie obroty są złudą?
Lecz pewien jestem, że wiek nawet złoty,
Chwalił od Twoich mniej dostojne cnoty.


Grafika na koniec utworu 3.png