Strona:Sonety Shakespeare'a 1913.djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XC.

Chcesz, to nienawidź, teraz jeśli kiedy,
Gdy świat me czyny krzyżować się sili,
Łącz się z Fortuną, ugnij mnie tej chwili,
Nie ustań, chcąc mnie później wtrącić w biedy.
Nie przyjdź, gdy serce przed klęską uciecze,
Jak wojsk odpartych ostateczne piecze.
Nie ślij dżdżów rannych, po burzliwej noce,
By do upadku dojrzały owoce.
Jeśli chcesz rzucać, nie rzucaj ostatni,
Gdy lżejsze ciosy przytępią swe psoty,
Lecz rzuć najpierwszy, abym w losu matni
Wpierw poznał losu najostrzejsze groty;
A bóle inne, co dziś krwawią ranę,
Znikną, do straty Twojej przyrównane.


Grafika na koniec utworu 3.png