Strona:Sofokles - Król Edyp.djvu/36

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


CHÓR

Mistrzowi wiedzy najbliżej dorówna

Tyrezjasz[1], jego więc rady sięgając,
285 

Najwięcej, książę, zyskałbyś dziś światła.

EDYP

Przecież już anim tego nie zaniechał;
Bo za namową Kreona dwukrotnie
Słałem umyślnych, a zwłoka mnie dziwi.

CHÓR
Inne bo rzeczy są głuche marne.
290 
EDYP

Co mniemasz? Każdy tu szczegół ma wagę.

CHÓR

Mówią, że zginął z rąk ludzi podróżnych.

EDYP

I ja słyszałem. Lecz świadka nie widać.

CHÓR

Toć, jeśli w sercu drobinę ma trwogi,

On się przed twemi ulęknie przekleństwy.
295 
EDYP

Nie strwożą słowa, kogo czyn nie straszył.

CHÓR

Lęcz otóż człowiek, co sprawy wyjaśni.
Bo już prowadzą boskiego wróżbitę,
W którego duszy prawda ma ostoję.

(Wchodzi Tyrezjasz)
  1. w. 285. Tyrezjasz — po grecku Teiresias (nazwisko oznacza tłumacza znaków i dziwów = teirea), słynny ślepy wróżbita
    tebański.