Strona:Silva rerum księdza Szymona Krzysztofowicza.pdf/41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   35   —

drugą na amunicyą y oPatrzenie Miasta tego Mohylowa obrócić. Trzecią zaś część za Duszę tego oddać do Tuteyszego kosćioła ormiańskigo; Co y sukcessorowie moi strzymać y pełnić powinni będą.
Ieżeliby zaś mieszczanin Mohylowski ormiański steriliter cedere miał tedy Substancya Takiego za wiadomoscią Namieśnika mego y Urzędu teyże Nacyi maią się ku pospolitemu tegoż Miasta Dobru obracać dosyć uczyniwszy wprzod testamentowi Iego na które dobra aby żadne Iuris Caduci Privilegia Nayiasnieyszych królów I. M. C. niewychodziły, Ia submituie się z Sukcessorami moiemi mocno tego bronic y niepozwalać, takowych aggrawacyi.
A Iako cechy Polskiey nacyi maią swoich Cechmistrzów Tak też y w nacyi Ormiańskiey że iest osobliwiey potrzebny ten porządek y zwierzchność, więc naznaczam aby każdy wszelkiego Rzemiesła Cech wspomnioney Nacyi Cechmistrza swego miał każdego roku podług zwyczaiu, iaka iest w Innych miastach praxis; wosk iednak od Cechów wszystkich w mieście będących do kościoła oddawać Mohylowskiego powinni będą.
A przytym idąc przykładem Miasta Zamościa które ma a Serenissima Respublica warowaną od wszelkich Cełł y mytt I. K. Mości y Rzecz Pospolitey Immunitatem, Takową y Ia onym wyiednać u Nayiaśnieyszego króla I. M. C. y Rzplitey obiecuię.
Także y po moich Miastach, y Wsiach, kupcy iako też wszyscy Mieszczanie Myta żadnego dawać niepowinni.