Strona:Silva rerum księdza Szymona Krzysztofowicza.pdf/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   20   —

uczynił Targowicką konfederaciję, która szczęśliwie dość się zaczęła, lecz miała wiele malkontentów; gdyż do téj konfederacji Targowickiéj powiększéj części obywatele łączyć się nie chcieli; wojsko polskie przy królu i konstytucji stojące mocno oparło się wojskom Najjaśniejszéj Imperatorowéj, lecz potém pomiarkowawszy, że tak wielkiéj sile i potencji oprzeć się nie zdołają, broń złożyli, zaprzysięgli i do konfederacji Targowickiéj akces uczynili. Generalność téj konfederacji miejsce sobie obrała i stolicę swoją założyła w Grodnie mieście litewskim, gdzie czynności swoje w ciągu kilku miesięcy exekwowała, jednakże między magnatami i primae classis panami, wielkie poróżnienia, niechęci i niezgody z powodu tej konfederacji i konstytucji 3 dnia maja anno 1791 nie ustawały, żadnéj między niemi jedności nie było. Oto, słowem mówiąc, rozdwojeni byli na dwie części, jedni trzymali z Moskwą, drudzy z Prusakiem i tak sami przyspieszali zgubę swojéj Ojczyzny. Najjaśniéjsza Imperatorowa, jako gwarantka mocno pracowała, ażeby tych panów pogodzić, lecz nie mogąc nic wskórać, zniosłszy się z sąsiadującemi potencjami i nie widząc inszego sposobu ich pojednania zabrała kilka województw pod swoje panowanie, mając oraz dawne do tych krain pretensje. Podobnie uczynił i król Pruski, który kilkanaście województw do swego państwa przyłączył. I tak to się sprawdziło co Chrystus Pan w ewangelii s. powiedział: „divisum in se regnum guo modo stabit“ i owszem i to się aż nadto sprawdziło, co niegdyś ktoś po-