Strona:Selma Lagerlöf - Królowe Kungachelli.pdf/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


TAM GDZIE ISTNIAŁA WIELKA
KUNGACHELLA

Jeśli ktokolwiek, nasłuchawszy się opowiadań o starożytnej Kungachelli, uda się do miejscowości nad rzeką Nordre, gdzie niegdyś istniało to miasto, będzie naturalnie zdumiony. Postawi wtedy sobie pytanie, czy możliwem jest, by kościoły i zamki zniknęły jak śnieg, albo czy może rozwarła się i pochłonęła je ziemia. Za dawnych czasów znajdowało się tutaj potężne miasto, a obecnie nie widać ani ulicy, ani przystani. Niema też ruin lub pogorzeliska. Zobaczy jedynie tylko dwór, otoczony zielonością i czerwonymi śpichrzami. A wokoło — łąki i pola, które z roku na rok żłobi pług, nie napotykając nigdy ani murów, ani kamiennych ogrodzeń.
Rozumie się, że przedewszystkiem pójdzie wzdłuż brzegu rzeki. Nie będzie, naturalnie, wypatrywał tam wielkich okrętów, udających się do portów morza wschodniego, lub dalekiej Hiszpanji, ale prawdopodobnie ma nadzieję znalezienia śladów dawnych warsztatów okrętowych, olbrzymich doków i portów.