Zapozwany powinien się stawić na terminie w sądzie — sądy rektorskie odbywają się normalnie trzy razy na tydzień, ale w razie potrzeby i częściej — poczem rektor próbuje zgody między stronami (nr. 25, 167, 750, 2504 etc.) Jeśli to się nie uda, i pozwany odmawia zadosyć uczynić pretensyi wyrażonej w skardze, rozpoczyna się spór (litis contestacio). Następuje wymiana odpowiedzi: obrony, repliki, bardzo rzadko dupliki, które znowu składa się bądź to ustnie, bądź też strony przynoszą je z sobą na piśmie i nakazują wciągać do aktów (nr. 31). Zazwyczaj rektor nakazuje odpowiedź natychmiastową, ale może wyznaczyć osobny na to termin (nr. 31). Zaniedbanie stawiennictwa sprowadza na stronę wedle uznania rektora przegranie sprawy lub karę pieniężną (nr. 2339), w razie powtórzonego niestawiennictwa rektor może nałożyć ekskomunikę za nieposłuszeństwo (nr. 2340). Postępowanie dowodowe odpowiada również przepisom kanonicznym: spotykamy dowód z przyznania, świadków (badanych przez pytania stron — interrogatoria), dokumentów, przysięgi — a sędzia nie posiada swobodnej mocy w ocenianiu dowodu, stąd częstość przysięgi uwalniającej od presumpcyi (nr. 940) i przysięgi uzupełniającej (np. nr. 1737). Świadkiem z urzędu, posyłanym na sądowe oględziny, bywa bedel rektorski (nr. 1735). Wyrok wydaje w drobniejszych sprawach rektor sam, w ważniejszych — co zależy od jego uznania — po naradzie i po osiągnięciu zgody ze swoimi doradcami. Poczem strony składają oświadczenie, iż wyrok przyjmują i zobowiązują się do niego zastosować (nr. 1743). Zobowiązanie to ze strony skazanego zostaje wzmocnione daniem ręczycieli (nr. 1744—7) lub ustanowieniem kary pieniężnej lub jakiejkolwiek innej, która na niego spada, gdyby wyroku nie wykonał. W razie gdyby skazany budził podejrzenie, że się do wyroku nie zastosuje, a ręczycieli nie mógł znaleść — wolno go nawet zamknąć, „aż do zupełnego zadosyćuczynienia“ (1752). Gdyby strona wyrokowi poddać się nie chciała, to staje się „rebellis“, i może być do tego zmuszoną przez osobnego egzekutora — upoważnionego przez wydane mu ze strony rektora „litterae executoriales“ (nr. 970—1, 207 etc.), a za przestępstwo rebelii może być wykluczoną z uniwersytetu. Rektor może także dozwolić przeciwnikowi, iż sam zajmie rzeczy, będące własnością pokonanego prawem, aby zabezpieczyć sobie wykonanie wyroku (np. nr. 3096, 635, 32, 1348 etc.)
Postępowanie karne, jak wspomnieliśmy, nie różni się od cywilnego w żadnym ważniejszym punkcie. — Strony zwaśnione: pokrzywdzony i krzywdziciel — pozostają ze sobą zazwyczaj w stosunku gwałtownej nieprzyjaźni i dla tego zachodzi niebezpieczeństwo ciągłych zajść i zaburzeń pomiędzy niemi. Ażeby temu zapobiedz, przysługuje rektorowi prawo nakazać im już w chwili wniesienia skargi zaniechanie dalszych objawów nieprzyjaźni, co rektor wzmacnia ustanawiając „poenam vallatam“ czyli zakład bardzo znacznej wysokości jako karę na łamiącego spokój. Taką samą karę ustanawia najczęściej sędzia wyrokujący po wydaniu wyroku i po dopełnionej submisyi przez obie strony (np. nr. 2121). Z tej kary idzie niekiedy połowa na rzecz sędziego (np. nr. 167) lub na rzecz kościoła (nr. 2839), a po-
Strona:Rocznik Krakowski. T.4 (1901).djvu/282
Wygląd
Ta strona została przepisana.