Przejdź do zawartości

Strona:Rocznik Krakowski. T.4 (1901).djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

nieni, za radą braci naszych przez osobny nasz przywilej umyśliliśmy ustanowić i rozporządzić, aby w pomienionem mieście była szkoła powszechna i tam wieczystemi czasy kwitnęła, tak w prawie kanonicznem i cywilnem, jak i we wszelkiej innej, prócz teologii, dozwolonej umiejętności, i żeby nauczający i uczący się w tej szkole, wszystkimi przywilejami, wolnościami i swobodami pozwolonemi doktorom, uczącym i uczącym się, przebywającym w szkole powszechnej cieszyli się i ich używali; nadto aby biskup krakowski, pod ów czas będący, albo gdy kościół krakowski pasterza mieć nie będzie, wikaryusz czyli oficyał ukochanych synów, kapituły rzeczonego kościoła, tych, co mają być wyniesieni w pomienionem mieście do dostojeństwa doktora lub mistrza w tej umiejętności, z której egzamin złożyć mają, podług sposobu i zwyczaju, w tych okolicznościach zachowywanych zwyczajnie egzaminował i jeżeli ich do tego zdolnych i sposobnych znajdzie, wolności uczenia i dostojności wzmiankowanej użyczył, jak o tem obszerniej się czyta w pomienionym dokumencie naszym.
Pragnąc zatem, aby się pomyślniej wiodło, tak mieszkańcom jak innym wspomnianym, którzy w tem mieście dla nauk bawić będą, chcemy i W. K. M., którego zgodnym i stosującym się do chęci naszych mniemamy i ufamy, w tej sprawie prosić i bacznie napomnieć, abyś wszystkie te przywileje razem i każdy z osobna, przez siebie, jak podano wyżej, użyczone za ważne przyjął i potwierdził, a gdyby tego potrzeba była, na nowo innych przywilejów uniwersytetowi, doktorom, mistrzom, scholarom i uczniom szczodrobliwą hojnością królewską użyczał, użyczone zaś, i użyczyć się mające starał się zachować, i przestrzegał, jak na dostojność Twoję przystoi, aby inni niezmiennie je zachowywali. Nie chcemy jednak obejmować w Twojem nadaniu i w jego przyszłem zatwierdzeniu, artykułu umieszczonego pod koniec Twojego dokumentu, warującego, by kanclerz Twój krakowski, pod ów czas będący miał władzę zupełną potwierdzania w każdej umiejętności egzaminu prywatnego scholarów, których doktorzy lub mistrze do niego przypuszczą, ponieważ to do nas tylko należy; My zaś egzamin scholarów i jego aprobacyę biskupowi pomienionemu albo wikaryuszowi czyli oficyałowi, jak wyżej rzeczono, zlecić postanowiliśmy.
Nikomu więc z ludzi niech nie będzie wolno tej karty naszego rozporządzenia i postanowienia złamać, albo się jej zuchwałym oporem