skutecznej działalności misyjnej na Litwie. Pozyskanie go i odnowienie uniwersytetu pociągało jednak za sobą szereg układów i trudności, a rzecz nie cierpiała zwłoki. Królowa zwraca się zatem do bliskiej Pragi i tam zakłada w r. 1397 bursę dla scholarów, zwaną później kolegium litewskiem albo domem królowej Jadwigi. Tymczasem oczekiwane pozwolenie papieskie nadeszło. Z pisma Bonifacego IX z d. 11 stycznia 1397 możemy wnosić, jaką była suplika królewskiej polskiej pary; powołała się ona na istnienie uniwersytetu w trzech wydziałach i prosiła o uzupełnienie go wydziałem teologii.
W tym czasie wyłączność Paryża, chociaż pierwszą szkołą teologiczną w Europie być nie przestał, należała już do przeszłości. Kurya łatwiej godziła się na fakultety teologiczne przy uniwersytetach, Bonifacy IX przyznaje też krakowskiemu wszystkie przywileje i swobody, jakie w Paryżu są w zwyczaju. Drażliwa kwestya komu przysługuje prawo przewodnictwa w uniwersytecie, kanclerzowi czy biskupowi została pominiętą milczeniem; w przywileju papieskiem czytamy delikatny zwrot „eni praesit is, qui eidem studio hactenus praefuit ab antiquou, którego interpretacya, mogła, być dowolna[1].
Prawne podstawy dla uniwersytetu pełnego były dane. Królowa ukochała szczególnie swoje dzieło; dać mu materyalny fundament, aby przetrwało wieki było jej dalszą troską. Marzyła dostojna pani, że syn jej na Wawelu urodzony rozpocznie szereg królów połączonego państwa. Poruszenie w kraju było niezmierne. Do Rzymu słano prośby o błogosławieństwo dla przyszłego potomka, któremu przeznaczano imię Bonifacego. Imię papieża rzymskiego dane polskiemu królowi i litewskiemu księciu miało służyć za symbol wymowny łączności polskich i katolickich interesów. Zawiodły nadzieje, przybyła na świat córka zaraz umarła. Po niej zgasła królowa. Przed przejściem do jaśniejszych światów żegnała tę ziemię, którą całą potęgą ofiary i uczucia ukochała. Myśli jej w testamencie; zwracały się ku niej, poświęcała swoje klejnoty i perły, aby dla niej i na niej była „nauk przemożnych perła".
Jaśko z Tenczyna, pan krakowski i Piotr Wysz, biskup byli obrani wykonawcami ostatniej woli królowej. Dzieło musiało jednak już za jej życia być daleko posuniętem, skoro w rok po jej zgonie doprowadzonem zostało do końca.
W dzień św. Maryi Magdaleny z d. 22 lipca 1400 r. oddał król Władysław Jagiełło dom przy ul. św. Anny profesorom. Przeprowadzono wybór rektora, został nim Stanisław ze Skalmierza, zarządzono wpisy. Nadano im
- ↑ Przywilej Bonifacego IX ma 34,7 dł. (z tego w pierwszym w. wydł. 18,5 pisma) i 54 (33,2) szer. In d° znak registratora papieskiego. Niezmiernie trudno przy braku prac nad późniejszą dyplomatyką i kancelaryą papieską zbadać osóby wypisane pod zakładką, na boku lub „in dorso“ dyplomów. Osobne poszukiwania w archiwach są w tym kierunku zbyt mozolne w stosunku do wyników.