Strona:Respha.pdf/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


wa z duszą Dawida i uczynił Jonatan z Dawidem przymierze, bo umiłował go jak duszę swoją“.
I rozmiłowała się w nim bardziej niż w duszy swojej córka Saula, pachnąca szkarłatna różyczka sarońska Michol.
A gdy z strun harfy swojej wydobywał cudną pieśń, wiejącą uroczystym spokojem pól kanaańskich i winnic dojrzewających w słońcu, umęczona niepokojem dusza Saula dźwigała się orzeźwiona. Król oczy przymykał i płynął duchem w ciche, niezmącone zaświaty...
A to grał przed nim nowy pomazaniec.
I on sam drogą do tronu mu torował, hetm anem nad tysiącem uczynił, Micholę mu dał, do rodziny przybrał.
W reszcie los, złośliwie chichocząc, rozsunął zasłony. Saul przejrzał, zrozumiał — i zawył szaleńczym głosem. Przed nim wyniosły, olbrzymi stał cień Samuela i osłaniał Dawida, jemu zaś nieodwołalny i już się dopełniający wyrok odczytywał.
Jeszcze się nie upokorzył. Jak lew w sieci parskając i rycząc, rwał się, pienił i miotał.
Lecz wszyscy już byli przeciw niemu.
Wołał do syna:
— Synu złośliwy a upornej matki, azaż ni wiesz, że po wszystkie dni, których syn Isajego