Strona:Respha.pdf/37

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


cięztwie — sędziwości króla amalekickiego i życie mu darował, a ludowi pozwolił część bydła przedniejszego, nie tępiąc je bezmyślnie, zachować na ofiarę całopalenia Bogu.
Czysty się czując w swem sercu stanął przed Samuelem i rzekł:
— Wypełniłem słowo Pańskie.
Starzec spiorunował go oczyma i zahuczał nad nim rykiem wzburzonych bałwanów morskich:
— Nie wypełniłeś! Wypełniłeś tylko miarę złości swoich, nieposłuszeństwa i buntu twego, i za toś przeklęty od Pana! A gdy ogłupiony tem uderzeniem maczugi, usiłując zebrać myśli pierzchające i przed tym starcem głąb serca odsłonić, uchwycił płaszcz Samuela, ten szarpnął się wściekły i została Saulowi w ręku poła oderwana.
— Tak oto oderwał Pan królestwo izraelskie od ciebie i dał je lepszemu niżeś ty, — zagrzmiał prorok.
A na ostatek — bo spotykać się więcej nie mieli — pouczył Saula jak należy zlecenia Pańskie pełnić. Kazał przywołać zachowanego przy życiu króla. Szedł Agag poważnie i losu nieświadomy przemówił z wdzięcznością:
— Oto uszedłem gorzkości śmierci i za to wam dzięki przynoszę.