Strona:Respha.pdf/236

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


i pamiętał, że ziemia jest żywa, wysila się, poci, omdlewa z trudu, że i jej przeto siódmego roku należy się sabat odpocznienia, sabat Pański — „nie będziesz w tedy pola obsiewał, ani winnicy twojej obrzynał; rok odpocznienia ziemia będzie miała“. — Ten co rzekł — ziemia nie ma być sprzedawana na wieczność, bo — mówi Pan — moja jest ziemia a wyście gośćmi i przychodniami u mnie. Ten co nakazał święcić rok pięćdziesiąty — lato miłościwe „obwołując wolność w ziemi wszystkim obywatelom jej“ i wróci naówczas każdy wydziedziczony do osiadłości swojej. Ten, ustami którego Pan mówił: „Świętym i bądźcie bom Ja jest święty — Pan wasz, Bóg wasz“ — i napominał: „Gdy będziecie żęli zboża ziemi waszej, nie będziesz do końca pola twego wyrzynał, ani pozostałych kłosów zbierać będziesz; także winnicy twojej gron do szczętu obierać nie będziesz, ani jagód opadających nie pozbierasz. Ubogiemu i przychodniowi zostawisz je. Jam Pan, Bóg wasz“!
Ogromny był Mojżesz i nie trzeba mu było wywoływać widomej postaci Pana Panującego, bo Pan był w nim, przez duszę jego przelewając się falą jasności.
Roziskrzyła się noc i stanęła nad przybytkiem srebrna od lśnień gwiezdnych. Rosa obficie skraplać