Strona:Poznań ostoją myśli polskiej.pdf/70

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    68

    poświęconego sztuce i kulturze umysłowej w Polsce, ściśle z „Ostoją“ związanego.
    „Pismo nasze, czytamy w prospekcie, omawiającym zadanie, jakie ten dwutygodnik, „Zdrój“, ma spełnić, postanowiliśmy wydawać w Poznaniu. To nie lokalny patryotyzm, który wpłynął na to postanowienie. Tego rodzaju pismo, poświęcone wyłącznie Sztuce i kulturze umysłowej, ma w Poznaniu całkiem inne, nierównie głębsze i ważniejsze znaczenie, aniżeli w Warszawie, Krakowie lub Lwowie.
    „Pół wieku minęło, odkąd ta, po 1831 roku bogata, gorącemi prądy pieniąca się Warta życia umysłowego w Wielkopolsce zwolna tracić jęła swój hulaszczy niemal rozmach, toczyła się coraz wolniej, aż wreszcie stała się podobną onej stojącej rzece, o której Cezar pisze, że niewiadomo w którą stronę płynie.
    „Z czasem zatraciła się wielka tradycya onego lat dziesiątka, kiedy to Poznań był magnacką ostoją dla wszystkich rozproszonych i rozbitych sił umysłowości polskiej, jej ośrodkiem i metropolą.
    „Otóż ważnem zadaniem naszego pisma to właśnie to, by wskrzesić do nowego życia chlubną tradycyę Poznańskiego między 1839 a 50 r. i w tej nieszczęsnej dzielnicy Polski, która bez porównania najwięcej i najpoważniej kulturalnie — (mówimy o kulturze duszy polskiej) — jest zagrożoną, rozbudzić gorące życie umysłowe, zadać kłam niechętnym i zrażonym rodakom z innych dzielnic — którzy już oddawna twierdzą, że Wielkopolska nie bierze żadnego udziału w życiu umysłowem Polski, najtęższą swą inteligencyę, swoje „Ver sacrum“ ma na eksport — wzniecić zapał i miłość do Sztuki, która w obecnych warunkach jest jedynym, gromkim i płomiennym protestem w obec odmawiania nam praw narodowych i uroczystem potwierdzeniem naszej niespożytej siły narodowej, zadzierzgnąć wreszcie silne węzły duchowe, dotąd niestety zbyt luźne, z Królestwem i Galicyą.