Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/50

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


W środku gmach Boskiej poświęcony chwale,
Zdala wieżami błyska złocistemi.
Wewnątrz obraz Matki Czystej,
Wielkiemi cudami słynie:
A z boku w cieniu lipy rozłożystej,
Źródło hożej wody płynie.

II.

Słońce na zachód zapada,
Pola pokrywają cienia,
Ucichły rolników pienia,
Do domów wracają stada.
Umilkł głos trąbki pod lasem,
Niesłychać w polu nikogo;
Chyba cichość przerwie czasem,
Turkot koł jadących drogą.