Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/246

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


(116)XIV.

Niech mi nie mówią, aby związek duszy z duszą,
Można zerwać — Niegodne miłości imienia
Uczucie — co z wzruszeniem świata się porusza,
Z szalonemi się jego odmianami zmienia.

Nie — miłość jest jak owa niebotyczna skała,
Co stoi srogim burzom niezgjęta, i mężna,
Jestto świecąca biednej łódce gwiazda stała;
Wartość jej znana, chociaż sama niedosiężna.

Miłość nie jest grą Czasu, choć szkarłatne lice
I koralowe usta, pod jego są kosą.
Miłości ni godziny, ni dni, nie uniosą;
Czeka aż się wieczności spełnią tajemnice.
Gdy kłamię i me zdanie ma przejść jak mgła z rosą,
Żaden człek się nie kochał; darmo ten rym klecę.


KONIEC.