Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/185

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ziemia przynosi pod połą odzienia,
Błyskotki (godne niektóre wspomnienia)
I jak piastunka często cacki nowi,
Wychowańcu — człowiekowi,
Aby zapomniał o pierwotnej chwale,
I o tym domie gdzie mieszkał wspaniale,

—  ☼☼☼  —

Patrz na sześcioletnie dziecie,
Jak zachęcone matki uściśnieniem,
I tkliwém Ojca spojrzeniem,
W rozrywkach człeka wyobraża życie,
Wystawia wiernie wszystkie świata stany,
Kupca, rzemieslnika, Xiędza,
I Rycerze i Ziemiany;
Wnet swe Aktory jak s teatru spędza,