Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/172

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wychylę do dna ostatki,
Rodu mojego niedoli.
Jdź — powiedz Nocy co ma władnąć sama,
Jak ostatni szczep Adama
Zawołał w śmiertelnym progu;
Straszne Ciemności! wyzwę waszę dzielność,
Zgaście moję nieśmiertelność,
Lub zachwiejcie wiarę w Bogu.

separator poziomy