Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/120

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


smo to Abelarda dało początek owym listóm Heloizy, w których się tak dzielnie maluje walka cnoty z namiętnością. Nieśmiertelnej pamięci Pop zebrał tkliwe myśli tych listów dodał ważniejsze wypadki życia Heloizy i Abelarda i ułożył dzieło które stało się roskoszą czytających. Wdzięki poezyi Popa, najmocniej przezemnie cenione, nakłoniły mię do probowania młodych sił pióra w wolnem nasladowania tego szacownego i przyjemnego dzieła. Czuję ile w mojej pracy żądaćby jeszcze należało i pochlebiam sobie iż to przynayjmniej wyznanie da mi prawo do łaskawego pobłażenia. Pisałem d. 10. Kwietnia 1816 w Warszawie.

separator poziomy