Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/105

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Spocząć w gmachach z marmurów żądza królów mierzy,
Kobiet wśród woni kwiatów, a w polu Rycerzy.
Tak, złóż mię z szablą u nóg; s towarzyszmi broni,
Niech nam Słucz[1] huczy, niech nas wspólny dąb osłoni.

separator poziomy
  1. Rzeka na Wołyniu płynąca.