Strona:Poezye (Odyniec).djvu/569

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


DZIEWIC–WIECZÓR.



DO***

Kwiatku, kwiatku nadobny!
Dość w cieniu tajemniczym,
Skromny, cichy, osobny,
Kwitłeś życiem dziewiczém!
Czas przed świata obliczem,
Stać się — na coć stworzono:
Męzkiéj siły koroną,
Męzkich trudów osłodą,
Szczerych uczuć nagrodą!

Dość już, dość, skowroneczku!
Cześć dziecinną i dzięki
Kwilić w cichém gniazdeczku!
Błysnął świt twéj jutrzenki —
Na świat! w górę z piosenki!
Niech rozgłośnie, radośnie,
Brzmią ku Niebu o wiośnie,
I za sobą, wysoko
Zwą myśl ludzką i oko!