Strona:Podróże Gulliwera T. 1.djvu/141

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


przezemnie ich narodowi przysłudze, oddali mi ceremonialną wizytę: zaczęli od pochwał mego męztwa i wspaniałości; zapraszali mię imieniem swego monarchy do odwiedzenia jego królestwa, i nakoniec prosili ażebym im raczył pokazać próbę mej nadzwyczajnej siły, o której tyle zadziwiających opowiadań słyszeli. Zrobiłem o co prosili i zyskałem ich zupełne zadowolenie; poczem prosiłem, aby mi uczynili honor i oświadczyli moje najgłębsze uszanowanie Królowi Jmci Blefuscu, którego znakomite cnoty całemu światu były znane, objecałem także stawić się u tronu J. K. Mości, pierwej, niżelim miał do kraju mego powrócić.

Podróże Gulliwera tom I page0141.png

W kilka dni potem prosiłem Cesarza Jmci, żeby mi pozwolił zobaczyć wielkiego Króla Blefuscu: na co bardzo oziembłe otrzymałem pozwolenie, a jeden z przyjacioł moich doniósł mi sekretnie, że Cesarz rozmowę moją z posłami za znak wiarołomstwa poczy-