Strona:Podróże Gulliwera T. 1.djvu/111

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


kieszeń, której nie postrzeżono przy rewizyi. W niej były okulary (których, mając wzrok słaby, często potrzebowałem), teleskop kieszonkowy i inne drobiazgi, które Cesarzowi na nic niemogły się przydać, i dla tego o nich nieswspomniałem. —



Podróże Gulliwera tom I page0111.png