Ta strona została przepisana.
PAMIĘTNIKI KWESTARZA.
Przedmowa Wydawcy.
Między Biłgorajem a Tarnogrodem, w lichej karczemce, nieśmiertelnej pamięci Ks. Biskup Warmiński znalazł skarb nieoszacowany: Pamiętniki Grumdrypa[1], człowieka nieumierającego nigdy, a który i teraz zapewne włóczy się gdzieś po świecie. Ja
„W mieście, którego nazwiska nie powiem,
„Nic to albowiem do rzeczy nie przyda[2].“
w opuszczonym i opustoszałym klasztorze, niegdyś księży Bernardynów, znalazłem to opus oprawne w skórę[3], któremu nadawszy niejaki porządek, stosowny do treści tytuł, i przyswoiwszy je do mojéj ubożuchnéj galeryi obrazów, puszczam na widok publiczny. Wartość zaś dziełka tego do Historyi na dwie księgi podzielonéj, będzie zapewne, jak Kwestarz do Biskupa.