Strona:Pieśni narodowe.djvu/123

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Nasze głowy, o sromoto,
Pod jarzma byśmy poddali!
Jak to, przed podłym despotą,
Kolana byśmy zginali?
Do broni obywatele! etc.

O zdrajców dusze przedajne,
Od przodków waszych odrodni,
Drżyjcie! wasze spiski tajne,
Wezmą karę godną zbrodni!

Wszyscy będziem żołnierzami,
Gdy padną nasi Rycerze;
Gotowych do walki z wami,
Tysiące się razem zbierze.
Do broni obywatele! etc.

Miłości ojczystej ziemi
Kieruj mścicielów żelazem!
Luba wolności! ty razem
Walcz z obrońcami twoimi.

Niech powstanie głos twój męski
Zwycięstwo Cię czekające.
Niechaj twój tryumf — swe klęski,
Widzą wrogi konające!

Do broni obywatele,
Spieszmy wśród walecznych szyków.
Idźmy! niechaj się zaściele,
Ziemia trupem najezdników.

*****