Strona:Pieśni Kabira.djvu/53

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Patrz, jako żądza tam gaśnie i wszystkie pięć zmysłów, i jako giną trzy rodzaje cierpienia. Kabir powiada: „To On tak igra,
On Niedosięgalny;
Do wnątrza patrzaj!
Przyglądaj się, jak blaskiem księżyca świeci w tobie On, Głęboko Ukryty“.

Tam spadają miarowo perły życia i śmierci.
Tam się zachwyt rozlewa i przestworza promienieją światłością. Tam struny nietknięte grają i we wszystkich trzech świa-