Strona:Pieśni Kabira.djvu/221

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


XCIV

O Sadhu!
Ojczyzną moją jest kraina bez smutku.
Głośno wołam do wszystkich — do króla, do żebraka,
Do cesarza możnego, do biednego fakira.
Każdy, kto szuka ucieczki w Najwyższym, w Najświętszym,
Niech przyjdzie, niech osiądzie w mojej niebiańskiej ojczyźnie,