Strona:Pieśni Kabira.djvu/180

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


W górę wyrzuca, w górę
Strumienie
Nowych narodzin i wciąż nowej śmierci.

(Niektórzy twierdzą, że On jest
Próżnią —
On Prawda prawdy — w którym wszystkie prawdy
Ukryte leżą!)

Tam w Jego wnętrzu światy
powstają,
Tego nie ujrzeć ludzkiej mądrości,
Bracie, mój bracie, tam jest
Otchłań Bezkresu,