Strona:Pieśni Kabira.djvu/172

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


LXXIV

 
Serce, o serce! któreś poznać nie chciało
Tajemnic grodu Miłości!
Nieoświecone przybyłeś, nieoświecone odejdziesz.

O przyjacielu! I cóż ci po życiu!
Twe skronie przytłacza ciężkie brzemię z kamieni, —
Gdzie jest Zbawiciel, aby ulżył udręce?