Strona:Pieśni Kabira.djvu/170

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


LXXIII

 
Kiedy przynieśli palankin, aby mnie zanieść do mego małżonka —
Dreszcz radości wstrząsnął mojem sercem.
Ale do puszczy samotnej zanieśli mnie tragarze,
Do puszczy samotnej, gdzie nie posiadam niczego.

O wy tragarze! U stóp waszych błagam,