Strona:Pieśni Kabira.djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


I w dzień i w nocy sławi Jego wspaniałosć.
Czy wstanę, czy zasiądę, zapomnieć o Nim nie mogę.
Albowiem melodja Jego muzyki wciąż, bezustannie dzwoni w mych uszach.

Kabir powiada: „Szał serce moje ogarnął.
W duszy mojej znalazłem, co było ukryte.
Nurzam się w dziwnej błogości,
Króra przewyższa radość wszelaką
I wszelkie cierpienie“.