Strona:Pascal - Prowincjałki.djvu/89

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


był grzechem, trzeba aby wszystkie te rzeczy spełniły się w duszy. Czytaj i zważ każde słowo.
Odczytałem tedy po łacinie, to co ujrzysz tu przełożone:
1. Bóg rozlewa w duszy jakowąś miłość, która skłania ją ku rzeczy nakazanej; z drugiej zaś strony oporna pożądliwość ciągnie w przeciwnym kierunku;
2. Bóg tchnie w duszę świadomość własnej niemocy;
3. Bóg tchnie w nią znajomość lekarza, który ją ma uleczyć;
4. Bóg tchnie w nią pragnienie uleczenia;
5. Bóg tchnie w nią pragnienie modlenia się doń i błagania o pomoc.
— I, jeżeli wszystkie te rzeczy nie dzieją się w duszy, rzekł jezuita, uczynek nie jest właściwie grzechem i nie może być poczytany za grzech, jak to le Moine powiada w tym ustępie i w całym dalszym ciągu. Chcesz jeszcze innych powag? oto są.
— Ale same nowoczesne, szepnął jansenista.
— Widzę to, odparłem. Zaczem, zwracając się do jezuity, rzekłem: O, mój Ojcze! cóż to za wygoda dla wielu moich znajomych! Muszę ich tu przyprowadzić. Nie widziałeś może ludzi którzy mieli mniej grzechów niż oni, nie myślą bowiem nigdy o Bogu, występki zagarnęły ich rozum: Nie znali nigdy ani swojej