Strona:PL Zofia Rogoszówna - Piosenki dziecięce (tylko teksty).djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ZŁOTE RYBKI


Są, są — są — złote rybeńki —
są, są, są — dla Marysieńki —
oj! w tem tu jezioreńku!
oj! w tem tu jezioreńku!

Pójdziemy sobie, wyłowimy je
wieczorem pomaleńku..
}bis

Płyń, płyń, płyń złocista rybko —
w toń, w toń, w toń pomykaj szybko —
oj! skryj się — skryj rybeńko!
oj! skryj się — skryj rybeńko!

Już rosa pada, a Stach się skrada
oj! ze srebrną siateńką..
}bis



SWAWOLNIK


Na łące złote
słoneczko skrzące —
zmykajcie panny, bo was roztrącę!
Oj dana — dana — da —
oj dana — dana — da —
zmykajcie panny, bo was roztrącę!

Na łące kwiaty,
sianko pachnące,
wszystkie kopice ja tu roztrącę!
Oj dana — dana — da  }  bis
wszystkie kopice ja tu roztrącę!

Na łące piesek
śmiało skaczący —
i ja przeskoczę ten strumyk rwący!
Oj dana — dana — da  }  bis
i ja przeskoczę ten strumyk rwący!
............

Za uszy z wody
babula drżąca
wyciąga chłopca — niczem zająca.
Oj dana — dana — da  }  bis
wyciąga chłopca — niczem zająca.