Strona:PL Wyspiański - Sędziowie.djvu/42

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    URLOPNIK

    Ostaw to mnie.

    JEWDOCHA

    On ich tam nie wiedzie do żadnej roboty, ino na zepsucie. — Ja go znam.

    JEWDOCHA
    (powstaje, gdy wchodzi:)
    NATAN
    (za nim wchodzą dziewczęta)

    Jewdocha, piwo dla panienek.

    JEWDOCHA
    (podchodzi do lady; — nalewa piwo)
    JUKLI
    (obrośnięty dziko nastrzępionym włosem jasnym żółtym; z oczyma złotemi; w ubraniu przejrzystem i przeświecającem, jak sito, barwy popiołu i prochu; boso).
    (na tyle głowy połamany półcylinderek z szerokiem rondkiem)
    (wchodzi z koszem i workiem)
    (wszedłszy, puka w wewnętrzną deskę drzwi)

    Ho! ho! Panny gdzieś jadą?

    DZIEWCZYNA

    Za zarobkiem.

    JUKLI

    A z kim?

    DZIEWCZYNA

    Same.