Strona:PL Wilk, psy i ludzie. W puszczy (Dygasiński).djvu/154

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


dzę, iż raz na zawsze zrywają się wszelkie stosunki pomiędzy nami, aczkolwiek blizko powinowatymi. Oczyść się, jeśli możesz!

Bronisław hr. Roz...

W szlachetne serce dziedziczki Orłowej Woli ciężkim gromem uderzyło to „oczyść się, jeśli możesz!“
— A jeśli się ojciec nie oczyścił?... Jeśli się nie mógł oczyścić?.. Jeżeli tak skalanego nakryła mogiła?...
Wtem jakaś myśl błysnęła w głowie panny Leontyny. Natychmiast opuściła pałac i udała się do miejscowego plebana, sędziwego a powszechnie szanowanego starca. On to przy skonie pocieszał pana Kornela, on odebrał jego ostatnie zwierzenia z życia.
— Czy możesz pocieszyć bardzo srogo zranioną i dotkliwie cierpiącą duszę? — spytała Tynia.
— Mocno wierzę, iż dobra ufność w Boga skutecznie leczy nawet bardzo ciężkie cierpienia — odrzekł kapłan.
— Oto na duszy swojej noszę jakiś grzech wielki; zdaje mi się, że z tym grzechem na świat przyszłam, bo go sama nie popełniłam w życiu... W mocy twojej jest ulżyć mi, usunąć straszną wątpliwość!... Bóg chyba żąda od swych kapłanów, aby nieśli pociechę nieszczęśliwym — mówiła wśród łez panna Strojomirska.
— Więc powiedz, czego odemnie żądasz? — zapytał wzruszony starzec.
— Przychodzę cię błagać, bo przeczuwam, że będziesz niewzruszony!... Zaklinam cię na imię Tego, którego świętość i dobroć opowiadasz ludziom!... Użal się nad straszną dolą kobiety młodej, nieznającej świata z jego rozkoszą i występkiem, a przeczuwającej krzyże hańby!... Ojcze, opowiedz mi grzechy człowieka, któremu winna jestem życie, a oprócz życia, mienie, okupione może cudzem nieszczęściem, ludzkiemi łzami!... Ojcze, ja jestem słaba i hańby tej znieść nie mam siły!... Czyż to pojmujesz?