Strona:PL Wedekind - Przebudzenie się wiosny.djvu/101

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


My zaś, którzy nadal odbywamy wędrówkę po tej drodze ciernistej, chwalmy Pana Przedwiecznego i łaskawego i dziękujmy mu za jego niezgłębioną łaskę. Gdyż zaiste jako ten umarł potrójną śmiercią, tak sprawiedliwego Pan zachowa dla wiecznego życia. Amen.

RENTJER STIEFEL.
(głosem przerywanym od łkań, rzuca łopatę ziemi w grób)

To nie był mój chłopak. To nie był mój chłopak. Ten chłopak nie podobał mi się od małego.

REKTOR ZONENSTICH.
(rzuca garść ziemi)

Samobójstwo, największe wykroczenie przeciw moralnemu porządkowi świata, jest największym dowodem moralnego porządku świata, gdyż samobójca oszczędza światu wydanie wyroku i zatwierdza przepisy jego.

PROFESOR KNOCHENBRUCH.
(rzuca garść ziemi na trumnę)

Zhulany — zbłocony — zwszeteczniały i złajdaczony!