Strona:PL Wedekind - Przebudzenie się wiosny.djvu/058

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


dobrem, a co szkodliwem. Pamiętaj, że jesteś odpowiedzialnym za swoje czyny. Będę ci wdzięczną, jeżeli mi nigdy nie dasz powodu, abym cię musiała powstrzymywać. Chciałam ci tylko zwrócić uwagę, że nawet najlepszy utwór może się okazać szkodliwym, jeżeli czytelnik nie jest dostatecznie dojrzałym, aby go pojąć jak należy. — Mam do ciebie więcej zaufania, aniżeli do wszelkich teorji pedagogicznych.. Jeżeli będziecie jeszcze czego chcieli moje dzieci, to zawołaj mnie Melchjorze. Będę w mojej sypialni.

(odchodzi)


MAURYCY.

...Twoja matka miała na myśli historję Małgosi.

MELCHJOR.

Przecież chwilę tylkośmy się nad nią zatrzymali.

MAURYCY.

Sam Faust nie mógł z zimniejszą krwią odsunąć jej od siebie.

MELCHJOR.

Wszakże piękno tego utworu nie polega na sprośnych scenach. Pomimo, że Faust obiecał dziewczynie małżeństwo, pomimo,