Strona:PL Wassermann Jakób - Ewa.djvu/41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


zeń wraca. Natomiast poczciwy Feliks, zapalony demokrata, otacza się przedsiębiorcami, spekulantami, badaczami bieguna i podróżującymi po Afryce, oraz artystami obu pici. Dom jest wobec tego mieszaniną Guildhallu, giełdy, zgromadzenia rabulistów i Jockey-klubu. Pewnego wieczoru przyglądałem się temu przez chwilę, potem zaciągnąłem w cichy kącik, śliczną panienkę, prosząc by zbadała mój puls. Stało się tak i cierpiąca dusza doznała ulgi.
Słyszę, że nasz słodki Ariel wprawia w nastrój szampański Polaków w Warszawie i Moskali w Moskwie. W tem ostatniem mieście urządzili jej podobno studenci pochód z pochodniami i mimo mrozu i śniegu wysłali różami drogę od mieszkania do teatru. Słyszałem także, iż W. Książe Cyryl Aleksandrowicz, wielki mężobójca, jak go lam zowią, oszalał napoły z miłości dla niej i przewraca wszystko do góry nogami, by ją pochwycić. Pamiętasz jak woła królowa w Hamlecie: — Dość tego, dość! Miłość lak wielka może być jeno zdradą! — Z niesłychanym smutkiem wspominam, o Arjelu, że ongiś i mnie także owiało tchnienie twoje, Tylko tchnienie, ale dość mi lego. Le moulin n'y est plus, mais le vent y est encore.
Na tem kończę i polecam cię Bogu drogi bracie, którego nieobecność odczuwam boleśnie. Dajże znak życia twemu stęsknionemu Bernardowi, Gerwazemu C. v. W.
Skończywszy czytać, odłożył Krystjan, z uśmiechem, list na stronę.

14.

Krystjan i Amadeusz spotkali się niespodzianie na grzbiecie wzgórza ponad wsią.
— Przez cały tydzień czekałem na pana! — rzekł Voss.