Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/291

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ZIMOWA NOC KSIĘŻYCA
I

O czarodziejska nocy księżycowa!
Do marzeń duszę porywasz jak w sieci...
I obłąkana myśl ku tobie leci,
Szczęściem się poi, a cierpienia chowa.

Na srebrzystym tle śniegu — jasność dniowa        5
Krystalicznymi powabami świeci...
Cisza... w podziwie słowo nie uleci,
Za prozaiczną wydaje się mowa!

Milczeniem — człowiek wielbi boskie cudy,
Myślą podziwia zaziemskie ułudy —        10
Baśń czarodziejska — noc ta srebrnolica.

Księga otwarta: gwiazdy, twarz księżyca
I szata śnieżna — w brylanty strojona... —
Niech czyta dusza — i w tej bajce kona...