Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/269

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Z LUDOWYCH PIEŚNI“

Co to będzie, Jaśku, z nami?
W mięsopusty śluby biorą —
Wioska dzwoni weselami,
A nam jakoś tak niesporo...

I Margośka od Malarza,        5
Wydała się, choć ze służby...
A my — kiedy do ołtarza
Poprowadzim strojne drużby?

Mięsopusty krótkie pono —
Czas by myśleć o staroście...        10
Kiedyż będę twoją żoną,
Jak ksiądz ślubu nie da w poście?...

Ja ta nie chcę wytworności,
Jak ta Hanka od Miernika...
Trochę drużbów — trochę gości,        15
Krzesnematki i muzyka.

Widzisz — wszędy już się stroją,
Gwary między kumoszkami —
A ja kiedyż będę twoją?
Jaśku! co to będzie z nami?...        20