Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/251

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Więc do sądu się powlekli,
Zamiast kosić zboże.        20

Złodziej-sąsiad się nie kłócił;
Widząc owych sprzeczkę —
Zboże skosił — nocą młócił
I zerznął na sieczkę.