Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/159

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


3

Pragnąłbym wszystek ból mój zamknąć
W jednym jedynym słowie
I zlecić je pamięci wiatru,
Niech Ci je w locie powie.

Oto wiatr niesie ważne słowo,        5
Łzami nabrzmiałe memi —
Ty słyszysz je o każdej porze,
Na każdym kątku ziemi.

Nawet gdy do snu złożysz głowę
I przymkniesz znużone oczy,        10
Będzie Ci ono dzwonić głośno,
Aż skałą sen Cię przytłoczy.