Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/121

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


TYLNA STRAŻ“ PODOLSKA

Odważnie, Panie Austryjaku,
Nic ci się złego nie przydarzy,
My jak mur staniem przy twym znaku,
Na tylnej straży.

A choćby Mochy nawet celnie        5
Od frontu z wszystkich armat biły,
Nie bój się, my będziemy dzielnie
Osłaniać tyły.

Pamiętni naszych przodków męstwa,
Którzy dotrwali zawsze w polu,        10
Będziemy stać aż do zwycięstwa
Tu na Podolu.

Jakby nas jaka niewygoda
Dotknęła z przyczyn złych furaży,
Niech nam pan z frontu pomoc poda        15
Ku tylnej straży.

A jak inaczej losy padną
I wróg na naszej ziemi stanie —