Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/311

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wskrześ ją słowem pełnem siły,
Stary wieszczu nasz, Bojanie![1]

Mów o owych dniach uroku,
Które żyją w podań echu:
O wawelskim powiedz smoku,
O Krakusie i o Lechu.

Zwróć się, zwróć w te czasy lepsze,
Gdy Bolesław, król nasz śmiały,
Dźwięczne surmy kładł po Dnieprze,
Aby sławą jego brzmiały!

Bo któż godniej z podań czary,
Niedosnutą baśń opowie,
Jeśli nie ty, wieszczu stary,
Coś przy dziejów stał budowie!



X

Jest gród w Polsce ponad grody,
Wyniesiony okazale:
Pod nim srebrne Wisły wody,
Cicho toczą swoje fale.

Gród ten dawny ma początek,
Bo przedświtu dziejów sięga;
Pełen wspomnień i pamiątek,
Jak pisana dziejów księga.


  1. Bojan — podług podania — najstarszy wieszcz słowiański.