Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/125

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WIOSNA ŻYCIA

Pomnisz te chwile
Dziecięcych lat?
Kiedy na łące bawiąc o zmroku,
Chcieliśmy wzlecieć do gwiazd w obłoku,
Jak nam się mile,
Uśmiechał świat?

Lub kiedy wiosną,
Roztajał śnieg:
Jak nas cieszyła zieloność łanu,
Że słowik śpiewa na nowo Panu,
I jak radosno,
Płynął nasz wiek?

Porankiem znowu,
W majowy dzień:
Kiedy wesoło bratki, dzwoneczki,
Dłoń nasza w skromne plotła wianeczki,
Lipy z parowu,
Skrywał nas cień?